To był zwyczajny szary dzieńZa ścianą dzieci głośny płaczI męża głos: "Uśmiechnij się!"Więc ja posłusznie krzywię twarzI nagle stuka ktoś do drzwiNatrętnie, głośno, że aż strachTak pukać możesz tylko tyLecz jak trafiłeś pod ten dach?
Nie było ciebie tyle latMyślałam, że nie wrócisz tuPoukładałam sobie światI nie zostawię tego już!
Najlepiej odejdź, póki czasNa końcu świata schowaj sięDziś już nie pora szukać nasDziś już za późno, dobrze wiesz!Nie stukaj dłużej, dzieci śpiąI na mnie czeka tyle sprawNa głowie przecież cały domA życie gorzkie jest jak łza nie_bylo_ciebie_tyle_lat
The song was released in with music by Ryszard Kniat and lyrics written by Andrzej Sobczak and Andrzej Kosmala . You can listen to the original version on YouTube or find it on platforms like Spotify .
To był zwyczajny szary dzieńZa ścianą dzieci głośny płaczI męża głos: "Uśmiechnij się!"Więc ja posłusznie krzywię twarz To był zwyczajny szary dzieńZa ścianą dzieci głośny
Nie było ciebie tyle latMyślałam, że nie wrócisz tuPoukładałam sobie światI nie zostawię tego już!
Nie było ciebie tyle latMyślałam, że nie wrócisz tuPoukładałam sobie światI nie zostawię tego już! You can listen to the original version on
Nie było ciebie tyle lat - Utwory - Cyfrowa Biblioteka Polskiej Piosenki